NASZ SPORT

Skreślił "szóstkę",a nie dali mu milionów! 9.10.10
T#86683
Facebook
Reklama



fan
moc !!!
moc !!!

Administrator 
Lokalizacja: Polska
#585984 09.10.2010 21:05:51


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



To się dopiero nazywa pech! Zenon P. ze Świdnicy (woj. dolnośląskie) skreślił dobrze szóstkę w totolotka, która gwarantowała mu wygraną 3 milionów zł. Niestety, kasjerka w supermarkecie odmówiła przyjęcia kuponu, bo... nie miała do tego uprawnień. Teraz mężczyzna sądzi się z supermarketem o fortunę, która przeszła mu koło nosa.

W czerwcu 2009 r. Zenon P. poszedł do supermarketu Carrefour w Świdnicy, gdzie chciał zagrać w totolotka.

Wypełnił kupon i udał się do kasy, żeby go nadać. Wtedy kasjerka powiedziała mu, że nie wie jak obsługiwać maszynę i nie może przyjąć kuponu. Zdenerwowany klient kazał jej pisemnie napisać na odwrocie karty, że odmawia przyjęcia losu.

Na to kobieta odwróciła kupon i napisała: "Nie przyjęłam kuponu. Nie mam do tego uprawień" i podpisała się.

Wzburzony klient poszedł do domu. Jednak tego samego wieczoru omal nie umarł na zawał serca jak zobaczył, że liczby, które skreślił na kuponie, gwarantują wygranie fortuny w wysokości 3 milionów zł!

Zenon K. zgłosił się do Totalizatora Sportowego, ale tam usłyszał, że zasada jest prosta: "nie ma nadanego kuponu, nie ma wygranej". Mężczyzna postanowił szukać sprawiedliwości w sądzie. W swojej rodzinnej miejscowości przegrał. Jednak odwołał się i wczoraj sąd apelacyjny przyznał, że sprawa musi być ponownie rozpatrzona.



Uwaga czytać regulamin. Przypominam że każdy temat ma zawierać date. Za nie przestrzeganie beda kary.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!