NASZ SPORT

fan
03.08.2011 13:13:02

Lokalizacja: Polska
Posty: 39015 #743859


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Przez szesnaście lat istnienia Grand Prix, podczas zawodów rozgrywanych w Polsce, z "dziką kartą" zawsze jeździł polski żużlowiec. 27 sierpnia w Toruniu będzie inaczej. Mimo że Polacy przedstawili kandydaturę Adriana Miedzińskiego, FIM zdecydował, że zaproszenie otrzyma Australijczyk Darcy Ward - donosi TVP Sport.

Miedzińskiemu nie pomogło nawet to, że jego kandydaturę poparł trener reprezentacji Polski, Marek Cieślak. Zawodnik nie ukrywał rozczarowania. – Trzeba dawać szansę Polakom. To, że jesteśmy najlepsi na świecie, nie jest powodem do karcenia nas – uważa zawodnik Unibaksu Toruń.

W kuluarach mówi się, że może być to zemsta FIM za sprzeciw Polaków w sprawie nowych tłumików.

– To jest GP Polski, zupełnie nie rozumiem dlaczego obcokrajowiec ma dostać tu dziką kartę – stwierdził prezes Unibaksu i jednocześnie organizator Grand Prix w mieście Kopernika, Wojciech Stępniewski dla TVP Sport.
Uwaga czytać regulamin. Przypominam że każdy temat ma zawierać date. Za nie przestrzeganie beda kary.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!