TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Reprezentant Polski Marcin Wasilewski, który w ubiegły roku doznał otwartego złamania nogi po brutalnym ataku Axela Witsela, znów musiał poddać się operacji. Piłkarz odczuwał bóle, które uniemożliwiały mu normalne treningi - poinformowało w piątek radio RMF FM.
Popularny "Wasyl" po szeregu operacji, oraz długiej i żmudnej rehabilitacji wrócił do gry pod koniec minionego sezonu. Znany z twardego charakteru wychowanek Hutnika Kraków zagrał w maju kilkanaście minut przeciwko Saint-Truiden. Wydawało się, że ze zdrowiem polskiego obrońcy jest wszystko w porządku, ale nieoczekiwanie pojawiły się problemy.
Wasilewski od jakiegoś czasu skarżył się na ostre bóle w kontuzjowanej nodze, które nie pozwalały mu normalnie trenować. Zawodnik Anderlechtu Bruksela musiał niestety poddać się kolejnej, szóstej już, operacji. W klubie z Brukseli krążą wieści, że Polak nigdy już nie wróci do dawnej sprawności i że mistrz Belgii nie będzie miał z niego pożytku. To sugerowałoby, że Wasilewski jako piłkarz nigdy już nie zagra na wysokim, sportowym poziomie.
Uwaga czytać regulamin. Przypominam że każdy temat ma zawierać date. Za nie przestrzeganie beda kary.